KRAKÓW – Trwają intensywne poszukiwania 24-letniego Patryka Kacpra Burmera, który zaginął 15 kwietnia 2026 roku. Mężczyzna był po raz ostatni widziany, gdy opuszczał swoje miejsce zamieszkania przy ulicy Prądnickiej w Krakowie. Od tamtej pory nie nawiązał kontaktu z rodziną, a jego telefon pozostaje nieaktywny.

Patryk wynajmował mieszkanie wspólnie z obywatelem Ukrainy. Według relacji współlokatora, mężczyzna miał wyjechać za granicę w celach zarobkowych, jednak do tej pory informacja ta nie została potwierdzona. W lokalu nie znaleziono rzeczy osobistych zaginionego, poza czarnym garniturem, co dodatkowo budzi niepokój bliskich.
Z relacji matki wynika, że w okresie poprzedzającym zaginięcie 24-latek przechodził trudny czas i był wycofany. Istnieje przypuszczenie, że mógł udać się do Norwegii, gdzie w ubiegłym roku pracował sezonowo. Na ten moment brak jednak jakichkolwiek potwierdzonych informacji o jego miejscu pobytu.
Patryk Burmer ma około 190 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała. Ma ciemne, lekko kręcone włosy oraz zielone oczy. Znakiem szczególnym jest blizna po oparzeniu znajdująca się nad lewą piersią. Nie są znane informacje dotyczące jego ubioru w dniu zaginięcia.

Rodzina podkreśla, że istnieje realne zagrożenie dla zdrowia lub życia mężczyzny i apeluje o pilne przekazywanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w jego odnalezieniu.
– Synku, jesteś moim światem. Proszę, daj jakikolwiek znak, że żyjesz i wszystko jest w porządku. Wiesz, że zawsze możesz na nas liczyć – apeluje zrozpaczona matka.
Każdy, kto widział Patryka Burmera lub posiada informacje na temat jego losów, proszony jest o niezwłoczny kontakt z najbliższą jednostką policji lub pod numerem alarmowym 112. Możliwy jest również anonimowy kontakt z rodziną.
Bliscy proszą także o szerokie udostępnianie informacji o zaginięciu w mediach społecznościowych. Każda pomoc może okazać się kluczowa.
Zdjęcia “Gdziekolwiek jesteś”













































