W sobotnie popołudnie w Wiśle na terenie powiatu legionowskiego doszło do dwóch niezależnych, niepokojących odkryć. W odstępie zaledwie kilku godzin z rzeki wydobyto ciała dwóch mężczyzn.
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do służb przed godziną 13. W rejonie wyspy Tuczników w miejscowości Jabłonna świadkowie zauważyli ciało znajdujące się w wodzie i natychmiast powiadomili odpowiednie służby. Po przybyciu na miejsce potwierdzono zgłoszenie – w Wiśle znajdowały się zwłoki mężczyzny o nieustalonej tożsamości.
Drugie odkrycie miało miejsce około godziny 16, kilka kilometrów dalej, w rejonie Rajszewa przy ulicy Jaśminowej. Również w tym przypadku zwłoki zostały zauważone przez przypadkowe osoby. Jak ustalono, także była to ofiara płci męskiej, a ciało znajdowało się w zaawansowanym stanie rozkładu.
Na miejscu obu zdarzeń pracowały służby pod nadzorem prokuratora. Ciała zostały zabezpieczone i przewiezione do zakładu medycyny sądowej, gdzie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok. Ma ona pomóc w ustaleniu zarówno tożsamości zmarłych, jak i przyczyn ich śmierci.
Na ten moment nie wiadomo, czy oba przypadki są ze sobą powiązane. Śledczy podkreślają, że kluczowe będą wyniki badań i dalsze czynności identyfikacyjne.
Jak informują lokalne media, tego typu zdarzenia w rejonie Wisły wymagają szczegółowych analiz, ponieważ nurt rzeki często przenosi ciała na znaczne odległości, co utrudnia ustalenie miejsca i czasu śmierci.











































