
3,5-letnia dziewczynka, Helence, walczy o życie w zielonogórskim szpitalu po tym, jak była skrajnie wygłodzona. Prokuratura ujawnili, że jej rodzice stosowali bardzo restrykcyjną dietę, karmiąc ją jedynie mlekiem i winogronami.
Prokurator Ewa Antonowicz podała te informacje podczas konferencji prasowej, wskazując na skrajne zaniedbanie i niebezpieczne traktowanie dziecka przez rodziców. Śledztwo w tej sprawie jest w toku.
3,5-letnia Helenka była karmiona winogronami i mlekiem
Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze ujawniła nowe informacje dotyczące 3,5-letniej Helenki, która trafiła do szpitala w wyniku skrajnego wygłodzenia. Dziewczynka była karmiona wyłącznie mlekiem i winogronami. Prokurator Ewa Antonowicz zaznaczyła, że nie przeprowadzono kilku obowiązkowych szczepień. Rodzice dziecka, Magdalena J. i Rafał O., to jedyne opiekunowie dziewczynki, jednak prokuratura nie ujawnia szczegółów na ich temat
– Z tego, co wiemy, rodzice nie korzystali z opieki zdrowotnej dla małoletniej. Dopiero gdy stan był bardzo ciężki, rodzice zwrócili się na pogotowie – dodała. Helenka w ciężkim stanie trafiła bezpośrednio na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej, gdzie lekarze wdrożyli powolne żywienie dożylne, dojelitowe oraz doustne. – Ze wstępnych informacji wynika, że rodzice stosowali restrykcyjną dietę w stosunku do małoletniej. Była żywiona jedynie mlekiem i winogronami – opisała prokurator. Śledczy ustalili także, że “rodzina żyła w dość mocnym ukryciu“. – Mogło zdarzyć się tak, że mało osób wiedziało o stanie dziewczynki – podkreśliła.
Rodzice Helenki zatrzymani przez policję
Rodzice 3,5-letniej Helenki zostali zatrzymani przez policję i trafiły do aresztu na 48 godzin. Prokuratura uzasadniła tę decyzję obawą, że mogą próbować wypisać dziecko ze szpitala. Wydano również postanowienie o zabezpieczeniu postępowania w sądzie rodzinnym, co oznacza, że o dalszym losie dziewczynki będzie decydował sąd. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie zaniedbania i narażenia zdrowia dziecka.
Historia Helenki wstrząsnęła społeczeństwem, budząc ogromne emocje i oburzenie. Wiele osób nie mogło uwierzyć, że dziecko było tak zaniedbane przez własnych rodziców, którzy karmili je tylko winogronami i mlekiem. Sprawa wywołała szeroką dyskusję na temat ochrony dzieci, odpowiedzialności rodziców oraz roli służb społecznych i medycznych w wykrywaniu takich przypadków. Społeczność domaga się surowych konsekwencji dla osób odpowiedzialnych za to dramatyczne zaniedbanie.











































