Tragiczny poranek pod Łowiczem. Jedna osoba nie żyje, pięć zostało rannych

0
1

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartek rano na drodze krajowej nr 70 w miejscowości Mysłaków pod Łowiczem. W czołowym zderzeniu busa z samochodem ciężarowym zginęła jedna osoba, a pięć kolejnych odniosło obrażenia i trafiło pod opiekę służb medycznych.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, około godziny 5.20 bus marki Renault Master zderzył się z ciężarówką marki Scania. W pojeździe dostawczym podróżowało pięć osób. Siła uderzenia była tak duża, że na miejsce natychmiast skierowano liczne zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policję.

Mimo szybkiej interwencji służb życia jednej z osób nie udało się uratować. Pozostali uczestnicy zdarzenia zostali poszkodowani i wymagali pomocy medycznej. Dokładny stan rannych nie został jeszcze oficjalnie podany.

Przez wiele godzin droga krajowa nr 70 była całkowicie zablokowana. Policjanci zabezpieczali miejsce zdarzenia, a kierowcy musieli korzystać z wyznaczonych objazdów. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratury prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładne przyczyny oraz przebieg tragicznego wypadku.

To kolejne przypomnienie o konieczności zachowania szczególnej ostrożności na drogach. Śledczy będą analizować między innymi stan techniczny pojazdów, warunki panujące na jezdni oraz relacje świadków, aby ustalić, co doprowadziło do tej tragedii.

Drogowy koszmar pod Łowiczem. Jedna osoba nie żyje, poszkodowanych jest więcej

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny wypadek w Warszawie. Drzewo przygniotło mężczyznę

Drogowy koszmar pod Łowiczem. Jedna osoba nie żyje, poszkodowanych jest więcej

DZISIAJ GRZEJE:  Czteromiesięczny chłopiec pozostawiony w oknie życia w Ostrzeszowie

Drogowy koszmar pod Łowiczem. Jedna osoba nie żyje, poszkodowanych jest więcej

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny wypadek szybowca w Bielsku-Białej. Nie żyje kursantka, instruktor walczy o życie

Drogowy koszmar pod Łowiczem. Jedna osoba nie żyje, poszkodowanych jest więcej

DZISIAJ GRZEJE:  Prywatna rekonstrukcja wypadku Łukasza Litewki. Eksperci wskazują na przebieg zdarzenia