Fleurance, Francja – Zakończyły się dramatyczne poszukiwania 11-letniej Lyhanny, która zaginęła po wyjściu ze szkoły w miejscowości Fleurance na południowym zachodzie Francji. Po sześciu dniach intensywnej akcji służb odnaleziono ciało dziecka na terenie gospodarstwa rolnego w departamencie Gers. Trwa formalna identyfikacja oraz ustalanie dokładnych okoliczności śmierci dziewczynki.
Zaginięcie zostało zgłoszone 29 maja, gdy Lyhanna nie wróciła do domu po zakończeniu zajęć szkolnych. W poszukiwaniach uczestniczyło około 170 żandarmów wspieranych przez policję konną, psy tropiące, drony, śmigłowce oraz liczne grupy wolontariuszy. Akcja była jedną z największych operacji poszukiwawczych przeprowadzonych w regionie w ostatnich latach.
Śledczy od początku zakładali, że dziewczynka mogła paść ofiarą przestępstwa. Nagrania monitoringu miały zarejestrować moment, w którym Lyhanna wsiada do samochodu 41-letniego mężczyzny. Zatrzymany został ojciec jednej z jej koleżanek. Prokuratura prowadzi wobec niego postępowanie dotyczące podejrzenia porwania dziecka.
Według francuskich mediów mężczyzna był wcześniej zgłaszany organom ścigania w związku z zarzutami dotyczącymi przestępstw seksualnych wobec nieletnich. Informacje te wywołały falę oburzenia we Francji oraz pytania o skuteczność działania wymiaru sprawiedliwości.
Sprawa poruszyła opinię publiczną w całym kraju. Politycy różnych ugrupowań domagają się wyjaśnienia, czy wcześniejsze sygnały dotyczące podejrzanego zostały właściwie zweryfikowane przez odpowiednie instytucje. Władze zapowiedziały analizę działań służb i procedur mających chronić dzieci przed przemocą.
Śledztwo pozostaje w toku. Kluczowe znaczenie dla dalszego postępowania będą miały wyniki sekcji zwłok, badań kryminalistycznych oraz analiza zgromadzonego materiału dowodowego. Rodzina dziewczynki prosi o uszanowanie prywatności w czasie żałoby.









































