Do tragicznego wypadku doszło w sobotę, 9 maja, na Wiśle w Płocku podczas Pierwszej Rundy Mistrzostw Polski Skuterów Wodnych. W trakcie zawodów zderzyły się dwa skutery wodne. Jeden z uczestników, 19-letni zawodnik, zginął mimo natychmiastowej akcji ratunkowej.
Zawody odbywały się w rejonie płockiego molo i zgromadziły zawodników z całej Polski. Rywalizacja prowadzona była w kilku klasach — zarówno na skuterach stojących, jak i siedzących. Według wstępnych informacji do dramatycznego zdarzenia doszło podczas jednego z wyścigów.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, w tym zespoły medyczne oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy podjęli reanimację jednego ze sterników. Niestety, mimo długiej walki o życie młodego mężczyzny, nie udało się go uratować.

Po wypadku zawody zostały przerwane. Na miejscu pracują policjanci oraz inne służby, które zabezpieczają teren i wyjaśniają okoliczności tragedii. Śledczy będą ustalać dokładny przebieg zdarzenia, przyczyny zderzenia oraz to, czy podczas wyścigu doszło do błędu technicznego lub niebezpiecznego manewru.
Sporty motorowodne należą do jednych z najbardziej wymagających i niebezpiecznych dyscyplin sportowych. Skutery wodne osiągają bardzo duże prędkości, a nawet niewielki błąd podczas rywalizacji może prowadzić do dramatycznych konsekwencji.

Śmierć 19-letniego zawodnika wstrząsnęła uczestnikami wydarzenia oraz kibicami zgromadzonymi nad Wisłą. Organizatorzy i uczestnicy zawodów składają rodzinie oraz bliskim zmarłego wyrazy współczucia.














































