Z OSTATNIEJ CHWILI! Dwa ataki z nożem w ciągu kilku godzin. Policja zatrzymała sprawcę

0
1212

W Łukowie (woj. lubelskie) doszło do groźnego ataku z użyciem noża. W poniedziałek wieczorem ranne zostały dwie osoby. Policja przeprowadziła intensywne działania operacyjne, które zakończyły się zatrzymaniem podejrzanego mężczyzny.

Do pierwszego zdarzenia doszło po godzinie 18.00, kiedy nieznany napastnik zaatakował nożem 16-letniego chłopca. Około dwóch godzin później, w innej części miasta, doszło do kolejnego ataku — tym razem ofiarą padł 40-letni mężczyzna. Obaj poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala. Jak poinformowały służby, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

DZISIAJ GRZEJE:  Tragiczny wypadek na Grochowskiej. Nie żyje 5-letnie dziecko

Policja natychmiast rozpoczęła szeroko zakrojoną obławę. Funkcjonariusze analizowali zapisy monitoringu oraz zbierali informacje od świadków. Już następnego dnia mundurowi wskazali podejrzanego.

Pracujący nad wyjaśnieniem okoliczności tych zdarzeń policjanci ustalili, że ich sprawcą jest znany nam młody mieszkaniec Łukowa. Obecnie trwają czynności, przeszukujemy miejsca, gdzie ten mężczyzna przed nami może się ukrywać. Zatrzymanie go to jest kwestia czasu, kwestia kilku godzin — przekazał we wtorek, 20 stycznia, w rozmowie z „Faktem” asp. szt. Marcin Józwik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łukowie.

DZISIAJ GRZEJE:  Pomagała innym, sama nie doczekała pomocy. Śmierć Emilii wstrząsnęła Polską NOWE FAKTY

Kilka godzin po tym komunikacie policja poinformowała o zatrzymaniu poszukiwanego mężczyzny. Na obecnym etapie śledztwa funkcjonariusze nie ujawniają szczegółów dotyczących motywów jego działania ani kwalifikacji prawnej czynów.

Sprawą zajmuje się prokuratura. Policja apeluje do mieszkańców o zachowanie ostrożności oraz zgłaszanie wszelkich informacji mogących mieć znaczenie dla dalszego postępowania.

DZISIAJ GRZEJE:  Tragedia w Pasiecznikach Dużych. W pożarze zginęła matka i jej 11-letni syn

DZISIAJ GRZEJE:  Tragedia o świcie na torach w Warszawie. Śmiertelny wypadek sparaliżował ruch kolejowy