Makabryczne odkrycie w Barcicach. Trzy osoby nie żyją, zatrzymano 25-latka

0
635

Barcice (gm. Stary Sącz), 15 października 2025 r. – Małopolską wstrząsnęła tragedia, do której doszło w niewielkiej miejscowości Barcice koło Starego Sącza. Policjanci, wezwani do jednego z domów jednorodzinnych, dokonali wstrząsającego odkrycia – w środku znaleziono ciała trzech osób. W sprawie zatrzymano 25-letniego mężczyznę, który, jak nieoficjalnie podają źródła, może być z rodziną ofiar spokrewniony.


Tragiczne znalezisko w spokojnej miejscowości

We wtorek rano służby otrzymały zgłoszenie o możliwym zdarzeniu kryminalnym w Barcicach. Po dotarciu na miejsce policjanci ujawnili zwłoki trzech osób – kobiety w wieku 52 lat oraz dwóch mężczyzn, w wieku 45 i 66 lat. Wstępne ustalenia wskazują, że wszystkie ofiary zginęły w wyniku obrażeń zadanych przez osoby trzecie.

– „Wstępne oględziny potwierdzają, że mogło dojść do przestępstwa o charakterze zabójstwa. Na miejscu pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora” – przekazała podinsp. Katarzyna Cisło z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.


Obława zakończona sukcesem

Wkrótce po odkryciu ciał policja rozpoczęła szeroko zakrojone poszukiwania 25-letniego mężczyzny, który przebywał wcześniej w tym samym domu, lecz nie był obecny podczas przyjazdu służb. Z uwagi na możliwy związek z tragedią, jego poszukiwania miały charakter priorytetowy.

W akcji uczestniczyli funkcjonariusze z Nowego Sącza, wsparci przez jednostki z Krakowa. Wykorzystano psy tropiące, drony oraz przeszukano pobliskie lasy i pustostany.

Około godziny 10:00 funkcjonariusze odnaleźli poszukiwanego mężczyznę w jednym z opuszczonych budynków na terenie Barcic. Został zatrzymany i przewieziony do jednostki policji, gdzie trwają jego przesłuchania.

– „Nie twierdzimy, że jest to sprawca, ale to osoba, która może posiadać istotne informacje o okolicznościach zdarzenia” – dodała rzeczniczka KWP.


Wstrząs w lokalnej społeczności

Barcice to niewielka, spokojna miejscowość licząca około dwóch tysięcy mieszkańców. Wiadomość o tragedii rozniosła się błyskawicznie, a mieszkańcy nie kryją szoku i niedowierzania.

– „Znam tę rodzinę, to byli porządni ludzie, spokojni, nie było widać żadnych konfliktów” – mówi jeden z sąsiadów, prosząc o anonimowość.
– „Nie możemy w to uwierzyć. To cicha, spokojna wieś, nigdy nie wydarzyło się tu nic podobnego” – dodaje sołtys miejscowości Tomasz Koszkul.

Władze gminy Stary Sącz zapowiedziały wsparcie psychologiczne dla rodziny i mieszkańców dotkniętych tragedią.


Śledztwo pod nadzorem prokuratury

Sprawę prowadzi Komenda Miejska Policji w Nowym Sączu, przy współpracy z Prokuraturą Rejonową. Śledczy zabezpieczyli ślady z miejsca zbrodni, przesłuchują świadków oraz analizują potencjalne motywy zdarzenia.
Nie ujawniono jeszcze, czy zatrzymany 25-latek usłyszał zarzuty. Policja nie komentuje również doniesień o możliwych relacjach rodzinnych pomiędzy ofiarami a zatrzymanym.

– „Dopiero po zakończeniu czynności procesowych możliwe będzie przedstawienie wniosków. Na tym etapie priorytetem jest ustalenie przebiegu i motywów tragedii” – przekazał przedstawiciel prokuratury.