Śmiertelny wypadek na hulajnodze elektrycznej. Nie żyje 11-letni chłopiec

0
912

Olszyny (gm. Rzepiennik Strzyżewski, powiat tarnowski) – W piątek, 8 sierpnia 2025 r., około godziny 15:00, doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął 11-letni chłopiec poruszający się na hulajnodze elektrycznej.

Według wstępnych ustaleń, dziecko zjeżdżało ze wzniesienia boczną drogą w okolicy remizy Ochotniczej Straży Pożarnej i z nieustalonych dotąd przyczyn wjechało wprost pod nadjeżdżający z naprzeciwka samochód ciężarowy. Miejsca wypadku strzeżono przez służby ratunkowe i prokuraturę.

Na miejscu natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową, w tym przeprowadzono długą reanimację (ponad godzinę), a pomagali ratownicy medyczni oraz LPR, który przyleciał śmigłowcem. Niestety, życia chłopca nie udało się uratować.

Chłopiec miał na sobie kask, co potwierdził rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie, asp. Kamil Wójcik. Kierowca ciężarówki, 38-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego, był trzeźwy.

Policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tarnowie prowadzi dochodzenie mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności wypadku. Wśród badanych aspektów znajdują się m.in. to, dlaczego dziecko znalazło się na jezdni oraz czy pojazd był użytkowany zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Kontekst i apel

To kolejny tragiczny wypadek z udziałem dziecka poruszającego się na hulajnodze elektrycznej. Policja przypomina, że hulajnoga elektryczna to nie zabawka — wymaga ostrożności i świadomości zagrożeń. W Polsce dzieci poniżej 10. roku życia nie mogą korzystać z hulajnogi na drogach publicznych, a młodzież od 10 do 18 lat powinna posiadać kartę rowerową. Niezbędne jest także noszenie kasku i unikanie jazdy po jezdni, szczególnie na mało bezpiecznych drogach.

Ta tragedia stanowi brutalne przypomnienie o konieczności edukacji, nadzoru i odpowiedzialności — zarówno ze strony rodziców, jak i lokalnych władz — aby zapewnić dzieciom bezpieczne przestrzenie do poruszania się.