Sławomir Nitras uderzony na spotkaniu wyborczym. Skandaliczna sytuacja (WIDEO)

31
Sławomir Nitras uderzony

Poseł Koalicji Obywatelskiej, Sławomir Nitras uderzony na spotkaniu wyborczym Rafała Trzaskowskiego? Wszystko na to wskazuje. W sieci pojawiło się nawet nagranie z zajścia. Nitras mówi wprost – to zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości oraz Andrzeja Dudy. Czy takimi metodami chcą dojść do władzy? – pyta na Twitterze parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej.

Sławomir Nitras uderzony na spotkaniu wyborczym

Kampania wyborcza przed drugą turą wyborów prezydenckich wkracza w decydującą fazę. Kandydaci, którzy nie przebrnęli przez pierwszą turę albo jasno określają się, na kogo przekazują głosy, albo pozostawiają decyzję swoim wyborcom. W teren po raz kolejny ruszyli zarówno Andrzej Duda, jak i Rafał Trzaskowski.

To właśnie na spotkaniu tego drugiego – kandydata Koalicji Obywatelskiej doszło do skandalicznej sytuacji. Na rynku oprócz Trzaskowskiego i innych polityków, obecny był także poseł KO, Sławomir Nitras. W pewnym momencie został zaczepiony przez przeciwników Trzaskowskiego. Sytuacja zrobiła się bardzo niebezpieczna.

Nagranie rozpoczyna się w momencie, w którym Sławomir Nitras pyta: „dlaczego mnie Pan uderzył”. Poseł kilkakrotnie powtarza swoje pytanie. Choć uderzenia Nitrasa nie widać na nagraniu, to po chwili jeden z mężczyzn, chce uderzyć parlamentarzystę kolejny raz. Na całe szczęście Nitras w odpowiednim momencie odchylił głowę. 

Skandaliczne zajście na nagraniu wideo

 

Z pewnością cała sytuacja jest bulwersująca. Dlatego nie dziwi fakt, że Sławomir Nitras jest wściekły. Czy jednak oskarżanie Andrzeja Dudy i Prawa i Sprawiedliwości na Twitterze za takie zachowanie, nieznanych ludzi nie jest zbytnią przesadą?

DZISIAJ GRZEJE:
Frasyniuk z pogardą o Polakach. Obrzydliwe słowa po wyborach prezydenckich

31 KOMENTARZE

  1. Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Akurat Nitras to ten kulturalny i grzecznie t ki, zwłaszcza jak nitrasi

    73
    142
      • Prawo łamie Nitras – filmuje ludzi bez ich zgody, obraża w bardzo niekulturalny sposób, a ostatnio nawet jednego z polityków złapał w tzw. żelazny uścisk uniemożliwiając dotrzeć na wiec Trzaskowskiego – to chyba jest naruszenie nietykalności cielesnej. Nitras to jest zwykły prostak, któremu chyba w życiu nic nie wyszło i brakuje mu jakichkolwiek umiejętności, więc gdy udało mu się wejść do polityki, to wszystkim za wszelką cenę chce pokazać jaki on ważny jest.

        17
        5
  2. UBeki SBeki i banderowcy w sidłach macki sekty smolenskiej to dzicz o cechach BANDYCKICH-i to ze strachu przed ich ujawnianiem wykonuje wyuczone bandyckie zachowanie-

    64
    12
    • A gdyby taki gest jakiemuś zapyziałemu pisiorowi ? Oj to by w kurvizji bylo ujadanie a pomyje lały by się dzień i noc ,taka różnica

      6
      7
    • Człowieku czy ty wiesz że to już są groźby karalne … a to kim jesteś da się ustalić, bo niestety nie jesteś w internecie anonimowy, jak ci się zdaje …

      61
      18
  3. Kurde czemu mnie to jakoś nie dziwi. Przeważnie człowiek starszy, popierający PiS sięga po argument siły, bo liczy na to że mu się upiecze … może czas zacząć rozliczać takie wyskoki … ale niestety obecna władza daje przyzwolenie na takie wyskoki swoim poplecznikom, więcej nawet ich do tego namawia …

    49
    19
    • Lepiej rozlicz Nitrasa za dokonania w parlamencie. Ten człowiek nic sobą nie reprezentuje i tylko robi z parlamentu jakiś cyrk. Wystarczy poszukać w necie. Nie lepszy jego kumpel z partii – Szczerba. Obaj fatalnie wychowani i bez kompetencji.

      9
      2
  4. Jestem z Lewicy antypis i trzaskam głos w wyborach, bo prezydent Trzaskowski to normalny człowiek, ale też powiem szczerze : przesadą jest pisać o uderzeniu. Gdyby Poseł Nitras dostał pięścią, pisowiec byłby skończony. Nie wyolbrzymiajcie sytuacji.
    Pozdrawiam.

    13
    24
    • Jesteś POjeb lewicowy a nitras kopa na ryj powinien wyłapac az mu numer jego iq 40 na czole sie odbije …

      9
      4
    • Społeczeństwo podzielił Tusk w 2005, kiedy Kaczyński (prezes partii o większym poparciu w tamtym okresie) podczas rozmów przedwyborczych dot. utworzenia PO-PiSu nie chciał oddać stołka przyszłego premiera Tuskowi. Ten się wkurzył i jeszcze przed zawarciem jakiejkolwiek koalicji zerwał rozmowy i zaczął antagonizować (jego słynne powiedzenia „pisowski ciemnogród”, „mochery”…). Później wystarczyło w prywatnych mediach powtarzać do woli, że to PiS dzieli społeczeństwo i nie chce zgody, a poźniej to kłamstwo przeobraziło się w dogmat.

      8
      2

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here