Maryla Rodowicz o swojej emeryturze. Będzie zmuszona dalej koncertować?

0

Od dłuższego czasu wokół Maryli Rodowicz, a raczej wokół jej małżeństwa zrobił się ogromny szum w mediach. Piosenkarka od kilku miesięcy borykała się z problemami związanymi ze sprawą rozwodową. Były już mąż – Andrzej Dużyński – nie oszczędzał artystki.

Atmosfera podczas rozwodu nie była najlepsza. Byłe małżeństwo rozstało się w nieprzyjemnych relacjach. Sprzeczka między nimi doszła do tego stopnia, że Dużyński odebrał Maryli prawa do części jej płyt, które on wyprodukował. Jak donoszą media zabrał artystce również część majątku, między innymi też samochód.

Maryla Rodowicz podała kwotę swojej emerytury

Artystka w rozmowie „Super Expressem” zdradziła konkretną kwotę jaką proponuje jej państwo za tyle lat pracy. Niestety gwiazda w tym wypadku nie jest wyjątkiem, bo jej sytuacja jest równie fatalna jak u wielu Polaków. Mianowicie kwota jej emerytury ma wynieść na tę chwilę 1600 złotych.

„Nigdy nie wiadomo, jak rynek reaguje. Czasami gra się mniej, czasami więcej. Bywają trudniejsze lata. Akurat ten rok dobrze się dla mnie kroi. Ale nie wiadomo, jaki będzie następny i jeszcze kolejny. Dlatego w tym roku, jeśli lepiej zarobię, to odłożę pieniądze na przyszłość” – mówi Maryla Rodowicz w rozmowie.

Maryla Rodowicz jeszcze w tym roku – od stycznia do marca – ma plan zagrać ponad 40 koncertów. Gwiazda tłumaczy, że musi zabezpieczyć swoją przyszłość. Perspektywa tak niskiej emerytury i utraty sporej części majątku nie poprawie gwieździe humoru. Zwłaszcza, że nie jest już ona w tak doskonałej formie jak na początku swojej kariery, a nadmiar pracy może się poważnie odbić na zdrowiu piosenkarki.

ZOBACZ TEŻ: Wilki powracają na scenę z wielkim rozmachem. Fani zachwyceni!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here